Fragment kadru z filmu "Podejrzani" (1995).

ZWIERZ ZIMANDA NA WOLNOŚCI, CZYLI CZYM JEST SJUŻET I JAK EWOLUOWAŁ PRZEZ LATA

Od czasów I wojny światowej do lat trzydziestych XX wieku grupa rosyjskich badaczy literatury konstruowała to, co dziś nazywamy rosyjską szkołą formalną. Założeniem tej grupy, w dużym uproszczeniu, było nakierowanie literaturoznawstwa z pozytywistycznej metodologii (uwarunkowania społeczne, historyczne czy psychologiczne) na badanie literackości tekstów. Dla formalistów każdy utwór literacki, oprócz wspomnianych zewnętrznych czynników, charakteryzował się również właściwościami wewnętrznymi i to one były najważniejsze. Ponownie upraszczając, literaturoznawstwo było dla nich ściśle powiązane z językoznawstwem, a forma samego dzieła służyła przekształceniu języka w sztukę. Analizując literackość utworów, tworzyli oni nowe teorie (jak na przykład teoria bajki Proppa) i nowe terminy związane z formami dzieł literackich. Wiele z tych osiągnięć było punktem wyjścia dla „powstałej” w 1969 roku narratologii, która do dziś w całości oddaje się badaniom nad strukturą narracyjną utworów.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Podziemny krąg” (1999), wszelkie prawa należą do Twentieth Century Fox Film Corporations.

Dla zainteresowanych filmem, serialami telewizyjnymi, grami wideo czy nawet teatrem, obok warstwy audiowizualnej najważniejsza jest właśnie warstwa narracyjna. Sytuacja gier jest o tyle szczególna, że istnieją takie, które bronią się z lichą, bądź niemal nieistniejącą narracją, ale w pozostałych mediach sposób opowiadania i ciąg wydarzeń przedstawionych jest wyjątkowo istotny. Dlatego też moim zdaniem na szczególną uwagę zasługują opracowane przez rosyjskich formalistów pojęcia fabuły i sjużetu, które w kręgach filmoznawczych są oczywiście bardzo dobrze znane, ale już do powszechnej wiedzy nie należą.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Podejrzani” (1995), wszelkie prawa należą do Gramercy Pictures.

„Sjużet” to słowo brzmiące w naszym kraju dość egzotycznie. Nieprzypadkowo, jest bowiem podwójnym zapożyczeniem – Rosjanie zapożyczyli francuskie słowo sujet, oznaczające temat, a Polacy zapożyczyli zapożyczenie Rosjan. W tym miejscu należałoby wytłumaczyć co to słowo oznacza. Nie wszyscy formaliści byli w tym temacie zgodni, więc w niektórych starszych opracowaniach można spotkać się z używaniem sjużetu i fabuły na zasadzie synonimów. Można znaleźć też teksty, w których te pojęcia były rozumiane odwrotnie niż ostatecznie zostało to przez następców formalistów przyjęte. Dziś chyba wszyscy są już zgodni, definiując fabułę jako ogół zdarzeń i informacji związanych z daną historią, a sjużet jako te zdarzenia i informacje, które zostały w utworze ukazane. Fabuła jest zatem schematem zdarzeń zawartych na przykład w filmie, a sjużet schematem samego (w tym przykładzie) filmu. Fabuła to „wszystko”, a sjużet jest tylko tym, z czym dane jest zapoznać się odbiorcy.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Podziemny krąg” (1999), wszelkie prawa należą do Twentieth Century Fox Film Corporations.

Idąc krok dalej, celem jeszcze dobitniejszego ukazania różnicy pomiędzy fabułą a sjużetem, posłużę się kolejnym przykładem. Załóżmy, że w filmie, który oglądamy protagonista zmierza samochodem na lotnisko w Los Angeles. Dojeżdża do niego, zatrzymuje się i spogląda w stronę wejścia. Następuje cięcie, po którym ten sam bohater spaceruje po Central Parku. Na podstawie sjużetu, czyli tego co właśnie zostało nam pokazane, dopowiadamy sobie fabułę. Dochodzimy do prostego wniosku – nasz bohater poleciał do Nowego Jorku. Jest to jednak tylko nasze założenie, gdyż bohater mógł zwyczajnie nigdy nie opuścić samochodu i do Nowego Jorku przyjechać, a nie przylecieć. Mirosław Przylipiak w książce Kinie stylu zerowego. Dwadzieścia lat później słusznie zwraca uwagę na to, że ze sprawnym opowiadaniem filmowym mamy do czynienia gdy widz z łatwością odczytuje fabułę ze sjużetu. Pozbawioną istotnych wydarzeń podróż, samolotem czy samochodem, można całkowicie pominąć i widz nie będzie na tym specjalnie stratny. Nieco bardziej skomplikowana sytuacja zachodzi w filmach o nielinearnej strukturze narracyjnej i w filmach będącymi swego rodzaju układankami (tak zwany mystery film), jak Podejrzani (1995) czy Podziemny krąg (1999). W tych ostatnich sjużet zbudowany jest umyślnie tak, aby widz na jego podstawie błędnie dopowiedział sobie fabułę. Dzięki takiemu zabiegowi łatwo jest wywrzeć wrażenie na widzu, ukazując, że jego obserwacje od początku były błędne i w rzeczywistości sprawy mają się inaczej, niż mogłoby się wydawać. Ciekawym przykładem tego rodzaju „żonglowania” fabułą i sjużetem jest film Memento (2000), którego struktura narracyjna jest ułożona nielinearnie w tak misterny sposób, że zasługuje na osobny tekst.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Memento” (2000), wszelkie prawa należą do Newmarket Films, źródło: The Movie Database.

W 1972 roku Roman Zimand, krytyk literacki, publicysta i historyk literatury, opublikował w czasopiśmie „Teksty: teoria literatury, krytyka, interpretacja” wywód pod tytułem „Siużet” – co to za zwierz?. Jest to najstarszy polski tekst o sjużecie jaki udało mi się odnaleźć. Autor wyraził w nim swoją niechęć do rusycyzmów w ogóle i do „sjużetu” w szczególności. Nazwał używanie tego słowa pomysłem niesmacznym i dodał, że jeśli już ktoś musi go używać, to nie powinien używać niepoprawnego spolszczenia „siużet”, tylko poprawnej transkrypcji z cyrylicy – „sjużiet”. Jak na ironię, Zimand również był w błędzie, co dekadę później potwierdził w swojej odpowiedzi do tego tekstu rusycysta i przekładoznawca, Piotr Fast. Zimand zaproponował zmianę „fabuły” na „schemat fabularny” i „sjużetu” na „fabułę”, pisząc jednocześnie, że z pewnością słowo „sjużet” żadnej magicznej siły nie posiada. W mojej opinii w tym miejscu Zimand również się pomylił. Jego propozycja nie została przyjęta, a pojęcie fabuły i sjużetu funkcjonuje do dziś w literaturoznawstwie, filmoznawstwie, a także rosnącym w siłę w Polsce nurcie groznawczym. Mam nadzieję, że udało mi się tym esejem chociaż trochę „uwolnić” zwierza Zimanda i nadać mu choć odrobiny magii. Chciałbym by więcej osób zapoznało się z tym znienawidzonym w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej słowem. W końcu jest to termin odnoszący się do większości utworów, z którymi każdy z nas ma do czynienia na co dzień i zamiast na siłę go unikać, możemy spróbować tego zwierza oswoić.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Memento” (2000), wszelkie prawa należą do Newmarket Films, źródło: The Movie Database.

BIBLIOGRAFIA

Fast P., Przeciwstawienie „fabuła-sjużet” w literaturoznawstwie rosyjskim, „Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze”, 1982, nr 6.

Przylipiak M., Kino stylu zerowego. Dwadzieścia lat później, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2016.

Zimand R., „Siużet” – co to za zwierz?, „Teksty: teoria literatury, krytyka, interpretacja”, 1972, nr 6.

Krótko o sobie - prowadzę bloga o audiowizualnej kulturze i rozrywce, studiuję filmoznawstwo i wiedzę o nowych mediach na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s