Fragment kadru z filmu "Pruska kultura" (1908).

POLSKA KULTURA, CZYLI CO NAM ZOSTAŁO Z POCZĄTKÓW KINEMATOGRAFII NA ZIEMIACH POLSKICH

Pierwsze istotne daty w historii polskiego kina przypadają na lata 90. XIX wieku. Wtedy też działalność rozpoczęli filmowcy i wynalazcy tacy, jak Bolesław Matuszewski, Piotr Lebiedziński, Kazimierz Prószyński czy Jan Szczepanik. Przy użyciu pleografu oraz różnych wersji kinematografu rejestrowano rozmaite utwory krótkometrażowe. W kolejnych latach otwarto pierwsze na ziemiach polskich kina i wytwórnie filmowe. Aż ciśnie się na usta pytanie – co możemy nazwać pierwszym polskim filmem? Ewentualnie pierwszym polskim filmem fabularnym, gdyż jak wiadomo, pierwsze filmy jakie w ogóle powstały (nawet na Zachodzie) sprowadzały się do (najczęściej kilkunastosekundowej) rejestracji rzeczywistości. Tadeusz Lubelski w „Historii kina polskiego 1895-2014 podaje, że Lebiedziński kręcił pierwsze dokumenty pomiędzy 1895 a 1896 rokiem, a Prószyński zaczął w 1895 roku właśnie[1]. Sprawa jest zatem dość prosta w przypadku filmu dokumentalnego, ale już z filmem fabularnym tak łatwo nie jest. Lubelski sugeruje, że w tym przypadku również pionierem był Prószyński, który nakręcił „[…] dwa krótkie dwuminutowe utwory, które można uznać za pierwsze – w ramach krajowej produkcji – próby kina fabularnego. Oba realizowane były zapewne razem, w tym samym 1902 roku, z tym samym – jeszcze wówczas początkującym – aktorem Kazimierzem Junoszą-Stępowskim”[2]. Chodzi o „Powrót birbanta (1902) i „Przygodę dorożkarza (1902), ale niestety te dzieła najprawdopodobniej nie zachowały się do dziś i znane nam są jedynie z relacji Bolesława Lewickiego i samego Prószyńskiego[3]. Najstarszy zachowany (a przynajmniej według informacji, które dziś posiadamy) film fabularny wyprodukowany na ziemiach polskich to „Pruska kultura (1908). Należy jednak zaznaczyć, że błędem jest podchwycone przez prasę podczas ponownej premiery tego dzieła w 2009 roku hasło „najstarszy polski film”.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Pruska kultura” (1908), wszelkie prawa należą do Kantor Siła.

Przede wszystkim nie możemy mówić o polskim filmie w sytuacji, gdy kraju takiego jak Polska nie ma na mapach. Niepodległość Rzeczpospolita odzyskała dopiero dziesięć lat później, więc zdecydowanie mamy tutaj do czynienia z filmem stworzonym przez Polaków (choć nie tylko, bo operatorzy pochodzili z Francji), o Polakach i dla Polaków, ale nie polskim, lecz stworzonym na ziemiach polskich. Zrealizował go Kantor Siła, założony przez żydowskiego producenta Mordechaja Towbina. Wydawało się, że nie zachowała się żadna kopia Pruskiej kultury, ale jedną z nich udało się odnaleźć w paryskiej filmotece we wrześniu 2000 roku. Odkrycia dokonało para filmoznawców – Małgorzata i Marek Hendrykowscy z Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu.[4]

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Pruska kultura” (1908), wszelkie prawa należą do Kantor Siła.

Około osiem minut nagrania można podzielić na trzy istotne sekwencje. Pierwsza opowiada o świętowaniu przez polską rodzinę chłopską, zakłóconą przez wniesienie do izby sztandaru z wyhaftowanym wizerunkiem Marii z Dzieciątkiem. Domownicy okazują szacunek sztandarowi, po czym zostaje on wyniesiony. W kolejnych ujęciach na teren gospodarstwa przybywają pruscy żołnierze. Świętowanie szybko zostaje przerwane sprzeczką i nadużyciem siły przez Prusaków. Druga sekwencja ukazuje szkołę, w której dzieci zmuszane są do nauki i modlitwy w języku niemieckim. Jedno z dzieci „protestuje”, umieszczając na tablicy napis po polsku. Zostaje za to zbite i wyrzucone ze szkoły. Interweniuje jego ojciec, co kończy się kolejną awanturą z pruskimi żołnierzami. Głowa rodziny zostaje aresztowana, a domownicy wygnani. Ostatnia sekwencja to ukazanie rodziny żyjącej na wygnaniu w drewnianym wozie cyrkowym. Z więzienia wraca ojciec i po chwili ponownie mamy do czynienia z pruskimi żołnierzami. Trzecia awantura kończy się śmiercią naszego protagonisty.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Pruska kultura” (1908), wszelkie prawa należą do Kantor Siła.

Bardzo łatwo zauważyć, że dwie z tych sekwencji w sposób jawny odwołują się do ważnych wydarzeń z czasów zaborów. Pierwszym jest strajk dzieci wrzesińskich, a drugim protest Michała Drzymały (wóz cyrkowy rodziny z ostatniej sekwencji). Oba zdarzenia były niezwykle istotne dla polskich odbiorców filmu. Do dziś są symbolami germanizacji dokonywanej przez Prusaków, a także czynnego oporu stawianego przez Polaków w obronie własnej kultury i tożsamości narodowej. Stworzenie tego typu filmu politycznego było w tamtych czasach bardzo trudne i ryzykowne. Twórcy filmu liczyli, że poprzez ukazanie historii z Prus, uda im się uniknąć zakazu projekcji w zaborze rosyjskim, ale Pruska kultura nie umknęła uwadze carskich cenzorów. Pomimo tego, udało się dotrzeć do odbiorców za granicą, gdzie film krzewił patriotyczne wartości. We Francji wyświetlany był pod tytułem Les Martyrs de la Pologne, czyli Męczennicy z Polski (moje nieprofesjonalne tłumaczenie, więc ktoś władający francuskim może mnie poprawić, ale na pewno nie są to Cierpienia Polski, jak podają niektórzy). Znaleziona kopia Pruskiej kultury była bardzo mocno wyeksploatowana, co również świadczy o tym, jak znaczący dla ekspatriantów był ten kawałek taśmy. Jednocześnie pragnę podkreślić, że trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć czy to rzeczywiście najstarszy film „polski”. Być może za kolejne 92 lata odnajdzie się jeszcze starsza taśma. Póki co jednak, jest to bezsprzecznie najstarszy zachowany film fabularny wyprodukowany na ziemiach polskich. W dodatku jest to dzieło niezwykle ważne, zarówno w czasie jego powstawania, jak i obecnie.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Pruska kultura” (1908), wszelkie prawa należą do Kantor Siła.

Historia dzieci wrzesińskich i protestu Drzymały do dziś wprawiają w zadumę. Pamiętający czasy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej na pewno są w stanie się do tych wydarzeń odnieść z dużą dozą empatii. Urodzeni w wolnej i suwerennej Polsce, mogą sobie tylko wyobrażać co oznacza narzucanie obcej woli, kultury i obyczajów. Pruska kultura, choć jest dziełem już wiekowym, wciąż jest na swój sposób aktualna. Po kilku latach starań, kopia filmu trafiła do Wrześni, gdzie dokładnie 100 lat po premierze została zaprezentowana ponownie mieszkańcom i burmistrzowi, przy akompaniamencie muzyki specjalnie skomponowanej przez Krzesimira Dębskiego. W ten sposób na dobre ponownie odnalazła się w panteonie polskiej sztuki patriotycznej. Zdaję sobie sprawę, że co by nie pisać o obecnej sytuacji w polskiej polityce, to jednak daleko nam do tamtych mrocznych czasów zaborów, jednak poprzez ignorancję i bierną postawę bardzo łatwo możemy stracić to, na co tak ciężko pracowali nasi przodkowie. Uważam, że o tym Pruska kultura powinna przypominać nam dziś. Zabory, okupacja, zdominowanie przez naszych wschodnich sąsiadów – to już wszystko za nami, a przed nami zdaje się być tylko świetlana przyszłość w europejskiej integracji. Jednak historia już nieraz pokazała, że przyszłe wydarzenia jest bardzo trudno przewidzieć, dlatego sądzę, że nawet jeśli za kilka lat znajdziemy film starszy od Pruskiej kultury, to nie możemy o tym dziele zapomnieć, a przede wszystkim – nie możemy zapomnieć o tym, co twórcy chcieli przez niego powiedzieć. Żeby Polska była Polską, a Pruska kultura, kulturą Polski.

Fragment kadru z filmu
Fragment kadru z filmu „Pruska kultura” (1908), wszelkie prawa należą do Kantor Siła.

BIBLIOGRAFIA

Lubelski T., Historia kina polskiego 1895-2014, Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych „Universitas”, Kraków 2015.

PRZYPISY

[1] T. Lubelski, Historia kina polskiego 1895-2014, Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych „Universitas”, Kraków 2015, s. 30–31.

[2] Ibid., s. 31.

[3] Ibid., s. 31–32.

[4] Ibid., s. 38.

Krótko o sobie - prowadzę bloga o audiowizualnej kulturze i rozrywce, studiuję filmoznawstwo i wiedzę o nowych mediach na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s